fbpx
Spotkanie z prof. Przemysławem Czaplińskim w „Medyku”
Źródło: Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna
Źródło: Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna

W Wielkopolskim Samorządowym Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Gnieźnie odbyło się spotkanie z prof. Przemysławem Czaplińskim, którego organizatorem była Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna.

Niezwykle ciekawie upłynął wtorkowy poranek uczestnikom spotkania z prof. Przemysławem Czaplińskim. Jednym z wielu czynników, które się na to złożyły była forma żywej rozmowy z uczestnikami zamiast wykładu. Każdy mógł podzielić się osobistym doświadczeniem dotyczącym początków czytania, własnym impulsem, który pchnął w kierunku czytelnictwa. Jedno jest pewne, wzrastanie w czytającym domu to wyższe prawdopodobieństwo, że będzie się aktywnym czytelnikiem.

Czytanie to pasja, emocje, coś, co nas ku temu skłania i pochłania. Wymiana doświadczeń czytelniczych popycha nas ku nowym książkom. Czytanie jest częścią formy uspołecznienia. Nie narodzi się w izolacji, a żywa, namiętna dyskusja o książkach wciąga do świata literackiego. Rozmowy między czytelnikami o danym utworze literackim pokazują, że tam jest coś o co warto się spierać, a to pociąga nas do czytania.

Spotkanie było również okazją do dyskusji o poziomie czytelnictwa w Polsce, możliwych powodach jego spadku, a także o obecnym i minionych kanonach lektur szkolnych. Okazuje się, że im większe zaangażowanie w czytanie indywidualnego, emocjonalnego człowieka, tym bardziej rozjeżdża się lista lektur szkolnych z pasjami i zainteresowaniami. Była również okazja podyskutować o czytelnictwie z punktu widzenia powodów, dla których sięgamy po książki: dla prestiżu czy przyjemności.

Niezwykle szybko upłynął czas na międzypokoleniowej rozmowie. Tym ciekawszej, że w auli „Medyka” zgromadzili się zarówno nauczyciele, uczniowie, bibliotekarze, rodzicie i nastoletnie dzieci.

Festiwal PRETEKSTY dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego”.

Najnowsze komentarze